piątek, 2 listopada 2012

# 30. Zayn. I cz. 2

Weszłam do mojego pokoju, gdzie przebrałam się w luźne spodnie i mój ulubiony biały sweter. Zrobiłam sobie ciepłą herbatę i włączyłam laptopa. Zaczęłam przeglądać facebooka i to co znalazłam na profilu mojego znajomego, sprawiło, że szybko pożałowałam tego co powiedziałam Zaynowi...
Na filmiku nagranym komórką rozpoznać można było Jamesa i jego trzech najlepszych przyjaciół.
-A jak tam układa ci się z [T.I]? - Spytał jeden z nich z głupkowatym uśmiechem.
-No wiesz, ładna jest, ale nic poza tym. - Zaśmiał się James.
-To po co z nią chodzisz? - Dziwił się inny.
-Bo jak się bujasz z taką dupą to inne są zazdrosne. - Powiedział przybijając tamtym piątki.
-Pewnie masz teraz lepsze branie? - Wycedził trzeci.
-No pewnie. Tamta blondyna z klubu dała mi wczoraj swój numer. - Powiedział dumnie James.
-Coś ty powiedział? - Nagle znikąd pojawił się Zayn.
-To co słyszałeś! I co mi zrobisz? - Wyśmiał go chłopak.
Malik nie zastanawiając się długo rzucił się na Jamesa. Chłopcy upadając na ziemię zaczęli okładać się pięściami. Ludzie zaczęli się zatrzymywać i dopingować ich. Większość gapiów skandowała imię Jamesa, nie pomogło mu to jednak. Zayn wymierzył decydujący cios, którym najprawdopodobniej złamał mu nos i z lekko się chwiejąc stanął na nogi.
-Nie waż się nigdy więcej mówić tak o [T.I] - Powiedział patrząc na Jamesa z pogardą.
W tym momencie nagranie się skończyło. Pierwsze co przyszło mi do głowy to "Co ja narobiłam?" Wydarłam się na Zayna, że nie chcę go już więcej widzieć, w czasie, gdy on bronił mojego honoru. Boże, jak ja go za to przeproszę? Nie znajdę słów, którymi wyrażę jak bardzo mi głupio. Ale teraz muszę zrobić coś co powinnam zrobić już dawno.
Wzięłam do ręki telefon i wykręciłam numer Jamesa.
-Hej, możesz do mnie przyjechać? - Spytałam jakby nigdy nic.
-Jasne, jestem w okolicy, będę za 5 minut. - Odparł nie znając moich zamiarów.
Jak powiedział tak zrobił. Zaparkował samochód na podjeździe kilka minut później i podszedł do drzwi. Zadzwonił dzwonkiem i czekał, aż mu otworzę. Nacisnęłam klamkę i uchyliłam drzwi. Chyba chciał się przywitać, ale nie dałam mu szansy. Spoliczkowałam go trzy razy. Tego raczej się nie spodziewał.
-Za co to? - Spytał zaskoczony trzymając się za bolący policzek.
-Jakbyś nie wiedział! Szkoda, że nie masz drugiego nosa, który mogłabym ci złamać! Z nami koniec, wynoś się stąd! - Wykrzyczałam po czym zatrzasnęłam przed nim drzwi.
Teraz czas, żeby przeprosić Zayna. Ochłonęłam trochę i założyłam buty. Wyszłam z mieszkania zamykając je na klucz. James nie zdążył jeszcze odjechać, ale wątpię, żeby zgodził się mnie podwieźć po tym jak z nim zerwałam i spoliczkowałam kilka razy. Minęłam go obojętnie w ogóle na niego nie patrząc i udałam się na przystanek. Autobus zawiózł mnie pod sam blok Malika. Nie do końca wiedząc co chce powiedzieć weszłam do klatki. Wzięłam kilka głębszych wdechów i zapukałam. Otworzył mi z twarzą nie wyrażającą żadnych emocji, ale w jego oczach widziałam, że mimo, że go zraniłam ucieszył się na mój widok. Dodało mi to trochę odwagi.
-Tak bardzo cię przepraszam. Miałeś rację. James to dupek. Już wiem co się naprawdę stało. Dziękuję, za to co zrobiłeś, to dużo dla mnie znaczy. Nie umiem wyrazić w słowach jak bardzo żałuję, tego co powiedziałam. Wcale tak nie myślę. Proszę, wybacz mi. - Gdy wypowiadałam te słowa moje oczy napełniły się łzami. Bałam się, tego jak zareaguje. Co bym zrobiła gdyby mi nie wybaczył? Nie umiałabym bez niego żyć.
-Wiem, już dobrze. - Powiedział Zayn obejmując mnie ramionami.
Wtuliłam się w jego pierś i trwaliśmy tak chwilę. Gdy otarłam łzy, złapał mnie z podbródek i odwrócił twarzą do siebie, aby złączyć nasze wargi w pocałunku.


LOLA

10 komentarzy:

  1. Zajebiste :D
    Kiedy dokończysz imagina z Harry'm ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejciu, wiesz, mam wieeeeeeeeeeeeeeelką nadzieję, że w niedługim czasie zostanie dodany, ale muszę się przyznać, że jeszcze nie został napisany. Pomysł jest, lecz czasu brak. Ale zrobię wszystko, byś mogła/mógł go przeczytać :)
      RECKLESS

      Usuń
    2. O to jestem szczęśliwa. Obyś znalazła tą chwilkę i napisała :D A co do bloga to jestem pod wielkim wrażeniem. Rzadko się zdarza że ktoś tak dobrze piszę.Obyście nie przestały :)

      Usuń
  2. świetnie aaa i więcej częściowych o niallu <3
    świetnie piszesz polecam bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham... :**

    OdpowiedzUsuń
  4. o było super pierwsza i druga część zresztą jak wszystkie imagines <3

    OdpowiedzUsuń
  5. ale super! koffam twoje imaginy!!!!!!

    OdpowiedzUsuń