sobota, 10 sierpnia 2013

# 112. Niall.

Imagin na podstawie pomysłu Mellody Parks z prompstów.
Dedykuję go cudownej Oli, znanej jako @wantstylees :)

Dedykacja również dla Mrs Horan od Little Berry :)
___________________________________________________________________________________

                Wsiadłem na swój czerwony rower z odpadającym bagażnikiem. Poprawiłem czapkę i ustawiając przerzutki wyjechałem na ulicę. Dołączyłem się do ruchu i udałem się w stronę szkoły. Czułem jak chłodne jesienne powietrze tańczy w moich włosach. Przechodnie gnali w tylko sobie znanych kierunkach. Mężczyźni ubrani w garnitury aktówkami w dłoni głośno rozmawiali przez telefony. Kobiety odprowadzały dzieci do szkół starając się opanować rozbrykaną młodzież.
                Skręciłem w prawo i wjechałem w dobrze znaną sobie uliczkę prowadzącą do szkoły. Mijałem uczniów, którzy głośno rozmawiali lub uczyli się na pierwszą lekcję. Przejechałem obok grupy matematyków, którzy rozprawiali na temat najnowszych modelów kalkulatorów. Starając się wyhamować usłyszałem dzwonek oznajmiający początek przerwy. Stanąłem i wsiadłem z roweru. Zdjąłem plecak z pleców w poszukiwaniu zapięcia, którym mógłbym przymocować pojazd do rury.
                Nagle do moich uszu dobiegł odgłos silnika samochodu. Podniosłem głowę w poszukiwaniu źródła dźwięku. Moim oczom ukazał się drogie auto idealnie pomalowane czarnym lakierem. Jechało wprost w moją stronę. Kierowca zdawał się w ogóle nie zwracać uwagi na otoczenie. Po chwili zobaczyłem jak samochód przejeżdża obok mnie kompletnie taranując mój rower. Ludzie wokół mnie wyglądali, jakby nie widzieli zaistniałej sytuacji.
                Nagle drzwi auta otworzyły się. Moim oczom ukazała się długonoga dziewczyna ubrana w ciemna jeansy i skórzaną kurtkę. Dziewczyna, przez którą usychałem z nieodwzajemnionej miłości. Dziewczyna, która nie wiedziała kim jestem i miała mnie w dupie.
[T.I.]
                Włosy miała lekko pofalowane i opadały jej kaskadami na ramiona. Zgrabnie wyszła z samochodu uważając na znajdujące się na ziemi kałuże. Zatrzasnęła drzwi i nie zaszczycając mnie spojrzeniem obeszła auto i przytuliła się do drugiej osoby wychodzącej z pojazdu.
Stephen
                Stephen był chłopakiem [T.I.]. Między nami, straszny z niego kutas. Chodził z [T.I.] tylko dlatego, bo ona wciąż mówiła mu jaki jest boski, a on kochał tego słuchać. Do tego dziewczyna była śliczna i o wiele mądrzejsza od niego. Stephen uchodził za największego przystojniaka w szkole. Wiele uczennic oglądał się za nim, a na przerwach szeptały do siebie gdy przechodził obok nich. Był kapitanem w szkolnej drużynie piłkarskiej. Wszyscy wiedzieli, że został nim tylko dlatego, bo jego ojciec był najlepszym przyjacielem trenera, ale nikt nie powiedział tego głośno. Stephen w piłce nożnej był krótko mówiąc do dupy. Jednak nawet ta wada nie była w stanie zepsuć jego reputacji. Gdyby wiedział o moich uczuciach względem [T.I.] po prostu skopałby mi dupę. To było jednym z powodów, przez które moja miłość nigdy nie zostanie odwzajemniona. A i nie zapominajmy również, że jestem tylko nastoletnim frajerem.
                Chłopak rzucił mi spojrzenie wiem-że-rozjechałem-ci-twój-rower-ale-masz-być-cicho-rozumiesz. Zaśmiałem się pod nosem z własnego żartu, a dwie dziewczyny przechodzące obok mnie rzuciły mi pogardliwe spojrzenia. Obszedłem samochód i swoje kroki skierowałem ku szkole.


W jednym ręku trzymałem tackę z jedzeniem, a w drugiej moją ulubiona książkę. Trwała właśnie przerwa na lunch, a ja zająłem moje stałe miejsce, czyli odległą ławkę po drugiej stronie szkoły. Zawsze siedziałem sam. W sumie przyzwyczaiłem się już do swojego towarzystwa. Kiedyś brak przyjaciół strasznie mnie doskwierał, a samotność była nie do wytrzymania. Jednak człowiek do wszystkiego może się przyzwyczaić. Teraz wystarczy mi dobra książka, by zająć czymś umysł.
Dzisiaj na lunch wybrałem kanapkę z indykiem, czekoladową muffinkę i sok pomarańczowy. Otworzyłam książkę na stronie, którą czytałem ostatnio. Czytając zacząłem odpakowywać jedzenie, jednak donośny krzyk zwrócił moją uwagę.
-Niall! – podniosłem głowę, a moim oczom ukazał się obraz Stephena otoczonego kolegami z drużyny.
-Mówisz do mnie? – zapytałem nie pewnie, przygryzając wargę.
-A widzisz tu jakiegoś innego człowieka? Właśnie, bo nikt nie chce spędzać z tobą czasu – powiedział, a koledzy wybuchli gromkim śmiechem. Tylko twarz jednej osoby nie wyrażała żadnych emocji. [T.I]? Co ty tu robisz? Nie widziałem cię wcześniej.
-A wiesz, że zostało udowodnione naukowo, że mężczyźni, którzy wolą samotność mają większe jaja? I w przenośni i dosłownie. To by wiele wyjaśniało, prawda Stephenie „ciągle jestem z ludźmi” Freed? – zripostowałem z głupkowatym uśmiechem na twarzy.
                Po minie chłopaka można było wywnioskować, że kompletnie się tego nie spodziewał. Jego twarz nabrała czerwonych barw. Wypuścił ze świstem powietrze nosem. Jedyną osobą, która wydawała się być rozbawiona tą sytuacją była [T.I].
-Coś ty powiedział? – krzyknął i ruszły w moim kierunku, jednak jego przyjaciel złapał go za ramię.
-Nie warto marnować sił i czasu na tego świrusa – powiedział starając się załagodzić sytuację.
                Stephen popatrzył na niego zdezorientowany. Jednak po chwili pokiwał głową i strząsną dłoń kolegi ze swojego ramienia. Chłopak wyjął kanapkę ze swojego plecaka i rzucił ją we mnie starając trafić mnie w twarz. Chybił.
-Do zobaczenia na jutrzejszym balu, świrusie. Pewnie nie masz pary, ale na szczęście twoje wielkie jaja będą z tobą – krzyknął odchodząc w stronę budynku szkoły.
                Patrzyłem jak cała grupa oddala się. W pewnym momencie [T.I] odwróciła się i puściła mi oczko. Z wrażenia prawie książka wypadła mi z ręki. Moje policzki spłonęły rumieńcem. Dziewczyna widząc to zaczęła się śmiać odwracając w stronę swojej paczki.
Czy [T.I.] właśnie puściła do nie oczko?

~*~
                Głośna muzyka wypełniająca salę gimnastyczną mojej szkoły dudniła mi w uszach i klatce piersiowej. Z każdym kolejnym bitem moje wnętrzności wywracały fikołki. Kolorowe lampy oświetlały uczniów, który tańczyli niebezpiecznie blisko siebie. Pary ocierały się o siebie i obściskiwały na środku sali. Niektórzy byli już nieźle wstawieni. Gdyby dyrektor przyłapał ich na wnoszeniu alkoholu do szkoły mogliby już więcej się nie pojawić. Stroboskop boleśnie raził mi oczy.
                Stałem właśnie przy stoliku z pączem. Nalewałem napój do plastikowego czerwonego kubka. Zanurzyłem dłoń w misce pełnej paprykowych chipsów i włożyłem je sobie do ust. Strzepałem okruszki z mojej nowej koszuli. Mama zabiłaby mnie na miejscu gdyby dostrzegła na niej choćby najmniejsza plamkę brudu. Ubrany byłem w białą koszulę, ciemne jeansy i czarne conversy. Włosy postawiłem ku górze, a cały strój dopełniała skórzana kurtka. Całym ciężarem oparłem się o stolik i przyglądałem się tańczącemu tłumowi.
                Sam nie wiem co skłoniło mnie do przyjścia tutaj. Nigdy nie brałem udziału w imprezach szkolnych. Może dlatego, że nie miałem z kim na nie przychodzić. Jednak tym razem chciałem pokazać Stephenowi, że nawet tacy ludzie jak ja mogą dobrze się bawić. Nie bałem się go i wiedziałem, że będzie zaskoczony widząc mnie tutaj.
                Nagle ujrzałem [T.I], która szła przez spocone ciała innych ludzi. Ubrana była w białą sukienkę z czarnym kołnierzykiem. Na nogach miała czerwone szpilki, a jej włosy były upięte w niesfornego koczka. W dłoni trzymała przedmiot, którego z odległości nie umiałem zidentyfikować. Dziewczyna zdawała się szukać kogoś w tłumie. Nagle jej wzrok spoczął na mnie. Uśmiechnęła się delikatnie i zaczęła podążać w moim kierunku. To musi być jakaś fatamorgana. Czułem jak moje usta zaczynają się trząść, a dłonie pocić.
Skąd ona wie kim jestem?
Czemu nie ma mnie w dupie?
-Cześć Niall – przywitała się z czułym uśmiechem na ustach.
-Hej [T.I.] – odpowiedziałem przełykając ślinę.
-Czemu stoisz tak sam? – zapytała nalewając sobie pączu.
-Wiesz.. – podrapałem się po karku – Po prostu nie mam z kim stać. Dlatego bardzo cieszę się, że przyszłaś dotrzymać mi towarzystwa – podziękowałem uśmiechając się do dziewczyny.
-Ja jestem zadowolona, ale nie przyszłam tylko dlatego, bo nie masz z kim rozmawiać – posłałem jej zdziwione spojrzenie.
-Widziałam jak w trakcie lunchu czytałeś „Oddech śmierci”, moją ulubioną książkę – zaczęła wyjaśniać bawiąc się materiałem swojej sukienki – A ostatnio film na podstawie tej powieści pojawił się w kinach i pomyślałam, że może chciałbyś ze mną go obejrzeć – pokazała mi przedmiot trzymany w dłoni, który okazał się dwoma biletami na seans.
-J-jasne, że chciałbym. Nawet nie wiesz jak bardzo – powiedziałem, z cieniem uśmiechu na ustach – Ale to… hmn, no wiesz, randka? No bo.. A co ze Stephenem?
-Stephen? A kto to? Nie kojarzę – zażartowała – A tak serio, to nic mnie z nim nie łączy. I chyba nie łączyło, ale dopiero dzisiaj to sobie uświadomiłam. A co do kwestii randki.. Chcesz tego? – zapytała, na co potrząsnąłem energicznie głową – To tak, to zdecydowanie randka – Zaśmiała się i pociągnęła mnie w stronę parkietu. Puścili akurat wolną piosenkę. Poruszaliśmy się w rytm melodii.
-Ślicznie wyglądasz – wyszeptałem do ucha [T.I].
-Dziękuję, ty też – powiedziała i złączyła nasze usta w słodkim pocałunku.

RECKLESS

85 komentarzy:

  1. troche krótkie ale i tak wspaniałe :) :* ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, Po przeczytaniu 6-7 akapitów pomyslała sobie ''Kurcze pieczone do tego padowała by piosenka I would 1D''. No imagin po prostu genialny<3 *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że też pomyślałam o tej piosence.? XD

      Usuń
    2. a ja o teenage dirtbag *_*

      Usuń
  3. Słodkoo :) Super, juz nie mogę się doczekać koeljnego ^^
    Agan :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny *_* . Uwielbiam tego bloga <3 :) Po prostu genialny .

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny <3 ;*
    Zapraszam również do mnie:
    http://fanfiction-of-wampire.blogspot.com/
    Wampirki, wilki itd. Jeśli ktoś lubił "Zmierzch" na pewno to polubi :)))
    Zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. DZIĘUJE ZA DEDYKACJE<3!! KOCHAM CIĘ NORMALNIE PAULINA, CZYTAŁAM 7 RAZY I UWAGA: JEST IDEALNY W KAŻDYM CALU, AŻ ZROBIŁO MI SIĘ SZKODA NIALL'A ALE WIEDZIAŁAM CO SIE STANIE BO IMAGIN JUEST NA PODSTAWIE MOJEJ UKOCHNAEJ PIOSENKI Teenage Dirtbag <3!!! @wantstylees

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie rozumiem o co wszystkim chodzi z tym Teenage Dirtbag :/
    Ale poza tym to imagin świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teenage Dirtbag to piosenka którą jako cover śpiewa 1D w trasie TMH :)

      Usuń
  8. Taki czekoladowy oblany czekolada *.* ale super, czasami lubi sie takie przeczytac <3

    OdpowiedzUsuń
  9. imagin jest po prostu genialny dziewczyno skąd ty bierzesz takie pomysły?
    zapraszam na:http://nirela-one-direction.blogspot.com
    całuski wasza
    MIMI

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie by było gdyby pojawiła się 2 część z tą randką i jakby sie Stephen o tym dowiedział :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, masz racje :) druga część mile wiedziana :) imagin jest jednym słowem ZAJEBISTY *-* ^^

      Usuń
    2. Tak, zrób drugą część!!!

      Usuń
  11. Imagin jak zawsze świetny.Zapraszam na ja-jestem-cudem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Śwwwiiietny . ♥ Czekam niecierpliwie na kolejną część . ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. OOo gratuluje pomysłu.
    To jest swietne.
    Takie romantyczne.
    Pozdrawiam @JustinePayne81

    OdpowiedzUsuń
  14. i'm just a teenage dirtbag baby, like you! :D fantastyczne! jeszcze Niall ma w tym najlepszą kwestię! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten rozdział jest mega:):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Omnomnomnomnom..... słodziasty:**/N

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny ♥ Bardzo mi się podoba , i ta końcówka *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. omg, to było świetne <3 awwww xx


    + onlyyouharrystyles.blogspot.com c;

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialny a moze dodasz druga czesc gdzie bedzie Nialk walczyl ze Stephenem o [t.i] co ty na to ??

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne!
    Co powiesz na drugą część? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pocałunek nie za szybko?
    Ale ogólnie całokształt świetny!! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniały! Obserwuję, liczę na rewanż: housee-of-anuubis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Zająbisty :* będzie next? <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Teenage dirtbag ♥ To jest po prostu genialne, podziwiam. Życzę weny!
    Van. x

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja przeczytałabym sobie imagina z Zaynem.
    Np:
    Całe 1D jest starsze mają z trzydzieści parę lat i córka któregoś z nich zakochuje się w Zaynie np córka Louisa.Fajnie by było przeczytać takiego imagina z Zaynem.

    OdpowiedzUsuń
  26. Awww *.*
    Achhh ten kochany Niallerek ♡♥♡
    Ubóstwiam GO!

    ZAPRASZAM DO SB
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO *.*
    ZAJEBISTY!!!
    Wiesz co?
    Coraz bardziej podobają mi się imaginy o tym, ze niepopularny/na chłopak/dziewczyna zakochuję się w popularnym/rnej chłopaku/dziewczynie xD
    Pozdro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
  28. Twój blog został nominowany do Libster Award, wiecej na moim blogu: http://imaginy-one-dir.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super czekam na nn:)

    OdpowiedzUsuń
  30. PIĘKNY!!! CZADERSKI!!! BOMBOWY!!! I POPIERAM POMYSŁ (NIE PAMIĘTAM CZYJ), ŻEBY BYŁA DRUGA CZĘŚĆ I ŻEBY STEPHEN BYŁ ZAZDROSNY!!!!
    Marta ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez się ten pomysł podoba, popieram
      Dominika ;*

      Usuń
    2. popieram : ***
      Gabrysia

      Usuń
  31. Napisane poprawnie chociaż moim zdaniem historia jest zbyt banalna

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny pomysł podoba mi się imagin :) Następny imagin mógłby być dla Karola z KJ?
    Little Berry oglądam twoje filmy na youtube są świetne!!!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uuuu super :))

    closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Łał to jest... łał ( nic dodać nic ująć )

    OdpowiedzUsuń
  35. Uroczy, idealny, fantastyczny *.*
    Taki słodki... Czasami trzeba coś takiego przeczytać ^.*
    Jak będzie z 2 częścią?
    Całuski ;*

    OdpowiedzUsuń
  36. Super :) Kojarzy mi się z jakimś filmem ale nie wiem z jakim :) Pozdrawiam :) i czekam na kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  37. będzie 2 część? Słodki ach ten Niallerek taki kochany ;**

    OdpowiedzUsuń
  38. suuper :33 zakochałam się w tym :>> MUSI BYĆ 2 część :D
    przy okazji zapraszam do mnie na opowiadanko :DD
    http://akademia-klamstwa-opowiadanie-o-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. informuje że na szukam świetnej pisarki do pomocy przy blogu (http://nirela-one-direction.blogspot.com)więcej informacji znajdziecie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  40. fajne :) zapraszam do mnie http://95direction.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Do tego imagina pasuje teenage dirtbag. Ale świetna historia

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny <3 zapraszam na mojego dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. boże jaka świetna historia! <3
    cudowny imagin
    wpadniesz kiedyś do mnie? dopiero dzisiaj zaczęłam ze swoim blogiem z imaginami http://one-direction-aka-my-life.blogspot.com/ :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetna fabuła, a imagin jeszcze świetniejszy! Będzie kolejna część, czy szykujecie już inne inny imagin?

    Jakby coś, to zapraszam wszystkich chętnych do konkursu na nabór autorów do mojego nowego bloga: http://imaginary-stories-about-one-direction.blogspot.com.

    Serdecznie pozdrawiam całą załogę PIOD.blogspot.com!
    Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  45. WSPANIAŁY . < 33

    Przy okazji zapraszam wszystkich do mnie . : http://imaginypl1d.blogspot.com/
    Mile widziane komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  46. zajebiste *.*
    zapraszam na mojego bloga imaginyo1djbbvb.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  47. O Jezu jaki boooski !!!! Czekam na dalszą część !!! ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  48. Genialny <333333333 czekam na następną część :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam pyt.
    Dodacie mi imagin +18 z marcelem jak jest niesmialy? Prosze...

    OdpowiedzUsuń
  50. Sciągnięte z teledysku Teenage Dirtbag lol :D
    ~ CaraRinaa :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. [SPAM]
    2 przyjaciółki - osiemnastoletnia Lolly Swaggy i dziewiętnastoletnia Sophie Styles, które spełnią swoje marzenie i wyjadą do Londynu, spotkać swoich idoli, One Direction.

    Zapraszam na mojego i mojej przyjaciółki bloga. Jest tylko jeden rozdział, ale będzie bardzo ciekawie :)

    http://one-way-or-another-believe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Fajne! =D

    Zapraszam do mnie.
    http://susan-harry-opowiadania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. GENIALNE x

    Zapraszam do siebie <3
    http://onedirectionrprt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Super, świetne, fantastyczne :-D Masz talent pisz dalej

    OdpowiedzUsuń
  56. BOSKI!!! JAK WSZYSTKIE :D <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Boskie. *o* Mnie to przypomina Teenage Dirtbag ♥

    OdpowiedzUsuń
  58. Zarąbisty. *o* Zapraszam http://www.the-drug-in-me-is-yu.blogspot.com/ XD

    OdpowiedzUsuń
  59. Jak to czytałam to pomyślałam o piosence teenage dirtbag :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękny, a pomysł był świetny :)
    Ale zastanawia mnie... przecież jak się wjedzie autem w rower to auto jest porysowane. W takiej sytuacji ludzie się raczej wściekają, zamiast całować z kimś innym haha xd. No ale ok, nie czepiam się xd
    Koneko

    OdpowiedzUsuń